Wielka ksiega Tao − Lao-tsy 《道德經》 老子

Przekład z języka chińskiego: Jarek Zawadzki (jz@tlumacz-chinskiego.pl)

Źródło: http://tao.tlumacz-chinskiego.pl/index.php?chapter=przeklad

Print Drukuj

Co to jest za książka?

Wielka księga Tao to nic innego, jak po prostu mała książeczka (można ją włożyć do kieszeni i zabrać na majówkę), która zrobiła oszałamiającą karierę. Chyba jedynie Biblia, Bhagavad Gita, Koran i Czteroksiąg Konfucjański mogą się z nią równać. Jeśli zaś chodzi o liczbę dokonywanych przekładów na inne języki, przegrywa pewnie tylko z Biblią. Ale są to dane z rękawa, więc lepiej ich nie cytować.

Wielka księga Tao została napisana za czasów panowania dynastii Zhou (周) (co również bywa pisane Chou albo Czou – chodzi o to samo). Dynastia ta panowała nad swoiście skonfederowanymi państewkami, z których połączenia powstało w 221 r. p.n.e. imperium zwane przez nas Chinami. Poza przybliżoną datą powstania tego dzieła niewiele o nim wiemy. Istnieje na jego temat pewna całkiem wiarygodna legenda, którą można przeczytać kilka akapitów niżej.

Najpierw jednak coś o samym utworze. Wraz z powstaniem zjednoczonego imperium chińskiego i nastaniem nowej dynastii zwanej Qin (秦) (Ch'in lub Cz'in – to inne wersje ortograficzne tego samego słowa), zarządzono Wielkie Palenie Ksiąg – taka Święta Inkwizycja, tyle że na większą skalę: niszczono wszystko oprócz dzieł dotyczących medycyny, wróżbiarstwa, obowiązującej wówczas ideologii, zwanej legizmem, i może paru jeszcze innych pomniejszych dziedzin. Ukrywanie ksiąg przeznaczonych do spalenia groziło rzecz jasna utratą zarówno ich, jak i głowy. Wielu uczonych pogrzebano żywcem. Dynastia ta panowała jednak niedługo – do 206 r. p.n.e. – tak więc spalone księgi odtworzono... z pamięci. Kto wie, co chińscy skrybowie „z pamięci” mogli do tych ksiąg potem, nawet w dobrej wierze, powpisywać. W wielu istniejących wersjach Wielkiej księgi Tao nie zgadza się nawet kolejność i liczba rozdziałów.

No dobrze, to była mała wędrówka dygresyjna, a teraz wróćmy do rzeczy: co to jest za książka? Prawdę mówiąc, sam nie wiem. Na temat taoizmu napisano wiele prac, niektóre z nich czytałem, ale nie zauważyłem większego związku między nimi a tekstem Wielkiej księgi Tao – może po prostu nie rozumiem słownictwa współczesnego filozofioznawstwa. Ja jestem tylko tłumaczem.

Moim zdaniem (i o ile mi wiadomo tylko moim) jest to tekst – wbrew pozorom – miejscami wyraźnie totalitarny, np. rozdziały III, XX, czy LXV.

Przekład na język europejski jest rzeczą niewykonalną – wszelkie istniejące „przekłady” to INTERPRETACJE. Mój też. Nawet wersje we współczesnym języku chińskim trudno czasami nazwać tłumaczeniami.

Wydanie papierowe (w miękkiej okładce)

cover.jpg, 18kB

Książka: Wielka księga Tao
w sklepie wydawcy − MyBook.pl

 

Wydania elektroniczne MOBI, EPUB i PDF

MOBI: Wielka księga Tao w sklepie RW2010.pl

PDF: Wielka księga Tao w sklepie RW2010.pl

EPUB: Wielka księga Tao w sklepie RW2010.pl

Bibliografia

余培林《老子讀本》
Yu Peilin (red.), Lao-tsy - tekst,
Tajpej 1997